wtorek, 22 maja 2018r.

NIK: W Polsce brakuje sprawnego systemu polityki zdrowotnej

czw., 25/05/2017 - 01:07

W Polsce nie ma kompleksowego, spójnego i sprawnego systemu profilaktyki zdrowotnej, obejmującego planowanie działań, nadzór nad ich realizacją oraz ocenę uzyskiwanych efektów. Dostęp do świadczeń profilaktycznych był niewystarczający, niektóre regiony były odcięte od profilaktycznych badań przesiewowych, a tam, gdzie takie możliwości były – problemem była niska zgłaszalność na badania. W efekcie badaniami profilaktycznymi objęto ograniczoną liczbę pacjentów, nieprzekraczającą nawet połowy uprawnionych.

Taki obraz systemu polityki zdrowotnej w Polsce wyłania z kontroli NIK. Celem kontroli była ocena efektów realizacji profilaktyki zdrowotnej w obszarze gastrologii, ginekologii i kardiologii. Badaniami objęto lata 2012-2015.

NIK zwraca uwagę na zbyt małe środki przeznaczone przez Ministra Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia w okresie objętym kontrolą na działania z zakresu profilaktyki, choć miała ona stanowić jedno z podstawowych narzędzi poprawy stanu zdrowia społeczeństwa. Jak podaje NIK, wydatki Ministra Zdrowia na działania dotyczące profilaktyki zdrowotnej, realizowane w ramach programów dotyczących gastrologii, ginekologii i kardiologii wyniosły ok. 201 mln zł, co stanowiło niewiele ponad 1 proc. łącznych wydatków zrealizowanych w latach 2012-2015. Z kolei udział kosztów świadczeń udzielanych w ramach profilaktycznych programów zdrowotnych, finansowanych ze środków własnych Funduszu, w  ogólnych kosztach świadczeń był, w okresie objętym kontrolą, na poziomie ok. 0,25 proc.

NIK ustalił, że nawet te niewielkie środki nie zostały właściwie rozdzielone. NFZ, kontraktując świadczenia profilaktyczne nie uwzględniał wartości wskaźników epidemiologicznych i wynikających z nich potrzeb zdrowotnych ludności. W konsekwencji, jak czytamy w podsumowaniu z kontroli: „oddziały wojewódzkie NFZ, na terenie których występował wysoki wskaźnik zachorowalności, a niski zgłaszalności, przeznaczały mniej środków na badania profilaktyczne, niż oddziały o niskim wskaźniku zachorowalności i wysokiej zgłaszalności”.

Minister Zdrowia nie zapewnił też równego dostępu do świadczeń profilaktycznych. Jak podaje NIK: „W ramach badań przesiewowych w kierunku wczesnego wykrycia raka jelita grubego niektóre regiony kraju były całkowicie pozbawione ośrodków wykonujących badania przesiewowe. W 2015 r. Minister Zdrowia zapewnił dostęp do takich świadczeń profilaktycznych zaledwie w 130 spośród 380 powiatów. Także w przypadku profilaktyki raka szyjki macicy i raka piersi występowały znaczne różnice w dostępności badań pomiędzy poszczególnymi oddziałami wojewódzkimi NFZ”.

Także  skuteczność działań edukacyjno-informacyjnych była niewystarczająca. Jak podaje NIK: „Zgłaszalność osób na badania w ramach programów profilaktycznych raka szyjki macicy, piersi i jelita grubego była na niskim poziomie. Odsetek osób objętych programem przesiewowym dla raka jelita grubego  wyniósł od 16 do 18 proc.  uprawnionych, w programie przesiewowym dla raka szyjki macicy od 21 do 23 proc., zaś w programie wczesnego wykrywania raka piersi odsetek uczestniczek był wyższy i osiągnął od 42 do 44 proc. Dla przykładu w Islandii na badania profilaktyczne zgłasza się ponad 90 proc. uprawnionych”. 

NIK zawnioskowała  o podjęcie przez Ministra Zdrowia działań, aby programami profilaktyki objąć jak największą liczby osób uprawnionych. Pomimo realizacji programów przesiewowych dla raka piersi oraz szyjki macicy w latach 2012-2015 nie osiągnięto celów wskazanych w Narodowym Programie Zwalczania Chorób Nowotworowych na lata 2006-2015, tj. zahamowania wzrostu zachorowań na te nowotwory złośliwe. Nie osiągnięto także średnich europejskich wskaźników w zakresie ich wczesnego wykrywania oraz skuteczności leczenia.

Nie osiągnięto również celów wskazanych w Narodowym Programie Zwalczania Chorób Nowotworowych w odniesieniu do zmniejszenia liczby zachorowań i zgonów z powodu  raka jelita grubego.

NIK zauważa, że niewystarczające były również działania lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej w zakresie udzielania i dokumentowania świadczeń profilaktycznych. Jak stwierdza NIK, jedną z istotnych przyczyn nieosiągnięcia celów wskazanych w Narodowym Programie Zwalczania Chorób Nowotworowych, co do  zmniejszenia liczby zachorowań związanych z układem krążenia, był właśnie ograniczony zakres działań profilaktycznych podejmowanych przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. W latach 2012-2015 lekarze POZ w ograniczonym zakresie udzielali także świadczeń w ramach Programu profilaktyki chorób układu krążenia finansowanego ze środków NFZ. Badania przesiewowe wykonano jedynie u ponad 280 tys. osób, tj. 3,4 proc. do których adresowano Program.

Poważne wątpliwości NIK budzi wiarygodność i kompletność danych zawartych w Krajowym Rejestrze Nowotworów (KRN). W rejestrze tym, w przypadku ponad 21 proc. pacjentów z rozpoznanym rakiem jelita grubego, w ciągu trzech lat od rozpoznania nowotworu, wciąż nie zamieszczono informacji o stopniu zaawansowania choroby. Analogiczna sytuacja miała miejsce w odniesieniu do blisko 20 proc. kobiet z rozpoznanym rakiem piersi oraz 9,5 proc.  kobiet z rozpoznanym rakiem szyjki macicy.

NIK sformułowała wnioski końcowe i wskazała, że w celu budowy sprawnego systemu profilaktyki zdrowotnej niezbędne jest podjęcie działań zmierzających m.in. do:

  • określenia przez Ministra Zdrowia spójnej, kompleksowej i wieloletniej koncepcji działań profilaktycznych, w tym poprawy dostępu do nich, ukierunkowanej na zachowanie zdrowego trybu życia i  zapobieganie chorobom, z uwzględnieniem priorytetów i wskaźników epidemiologicznych;
  • egzekwowania przez NFZ od lekarzy POZ realizacji obowiązujących procedur w zakresie profilaktyki zdrowotnej, zwłaszcza w odniesieniu do chorób układu krążenia oraz chorób nowotworowych;
  • zwiększenia odsetka pacjentów uczestniczących w programach profilaktyki zdrowotnej;
  • usprawnienia systemowych rozwiązań dotyczących zbierania danych o realizacji świadczeń profilaktycznych i losów pacjentów z rozpoznanymi w czasie badań profilaktycznych chorobami nowotworowymi;
  • przeprowadzenia przez Ministra Zdrowia rzetelnych analiz dotyczących efektywności realizowanych programów przez podmioty je finansujące.

WIADOMOŚCI

STETOSKOP POLITYCZNY

26/04/2017 - 02:51

Szpital w N. przypominał czasy głębokiego PRL. Najgłębiej w przeszłość można było sięgnąć, schodząc do szpitalnej kotłowni. Stare piece na węgiel – serce ciepłownicze szpitala – jak szybko się nagrzewały, tak samo szybko, a nawet jeszcze szybciej stygły, gdy tylko...

BLOGOPRESS

Copyright 2017, Zdrowie.press