wtorek, 22 maja 2018r.

Koniec dialogu Solidarności z ministrem zdrowia?

śr., 05/07/2017 - 19:15

„Solidarność” zawiesza dialog z ministrem zdrowia Konstantym Radziwiłłem. Powód? Jak twierdzi Maria Ochman, przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ Solidarność, „minister nie realizuje żadnych postulatów strony społecznej”.

Solidarność skarży się też na brak dialogu. – Problem z dialogiem z ministrem Radziwiłłem jest od dłuższego czasu. To nie jest coś, co się wydarzyło teraz. My już wcześniej sygnalizowaliśmy pani premier, że minister zdrowia nas nie słucha. A problemów jest wiele – mówi Waldemar Krenc, przewodniczący zarządu łódzkiej „Solidarności”.

Przede wszystkim chodzi o wynagrodzenia. Niezadowoleni z płac są zarówno lekarze, jak i pielęgniarki oraz ratownicy medyczni. Ale nie tylko. – Przypomnę, że jeszcze za czasów ministra Zembali doszło do ogromnych nierówności wynagrodzeń w służbie zdrowia. Wówczas to pielęgniarki wywalczyły sobie podwyżki, a zapomniano o reszcie pracowników np. salowych, sanitariuszach. I szkoda, że obecny minister zdrowia nie widzi tych dysproporcji – mówi Waldemar Krenc.

Problemu płac nie rozwiąże też sieć szpitali. Wręcz przeciwnie, są obawy, że jej wprowadzenie od 1 października br. pogłębi chaos i niezadowolenie. Jak twierdzą lekarze, tylko wzrost nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB może poprawić sytuację.

Potrzebę zwiększenia finansowania ochrony zdrowia widzą też przedstawiciele pracodawców, związków zawodowych i pacjentów. Zaapelowali oni do rządu o zwiększenie nakładów na publiczną służbę zdrowia. Jak wynika z sondażu wykonanego na zlecenie Pracodawców RP, Polacy oczekują zwiększenia wydatków na zdrowie – aż 77 proc. badanych oceniło, że obecny poziom finansowania jest wystarczający, by pacjenci byli zadowoleni.

Według planów Ministerstwa Zdrowia finansowanie systemu ochrony zdrowia ma stopniowo wzrastać od 2018 r., by w 2025 r. osiągnąć poziom 6 proc. PKB. Obecnie jest to 4,4 proc.

WIADOMOŚCI

STETOSKOP POLITYCZNY

26/04/2017 - 02:51

Szpital w N. przypominał czasy głębokiego PRL. Najgłębiej w przeszłość można było sięgnąć, schodząc do szpitalnej kotłowni. Stare piece na węgiel – serce ciepłownicze szpitala – jak szybko się nagrzewały, tak samo szybko, a nawet jeszcze szybciej stygły, gdy tylko...

BLOGOPRESS

Copyright 2017, Zdrowie.press